METODA BRT / BIOREZONANS

Elektromagnetyczna aktywność żywych organizmów została odkryta już w XIX wieku, jednak dogłębne badania w tej dziedzinie zostały przeprowadzone dopiero w drugiej połowie ubiegłego wieku. Pierwszymi krokami w zastosowaniu tej wiedzy w medycynie było opracowanie metody diagnostyki ekspresowej różnych chorób na podstawie pomiaru oporu tkanek organizmu człowieka (Voll, Schimmel).

Okazało się, że potencjał biologiczny zdrowych i chorych tkanek znacznie się różni. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku stworzono pierwsze aparaty, które były w stanie zarejestrować poziom potencjałów bioelektrycznych różnych narządów i tkanek organizmu. Natomiast pierwsze elektroniczne urządzenia pozwalające na przeprowadzenie diagnostyki większości schorzeń wykorzystujące tę metodę pojawiły się dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku. Szybko uzyskały szerokie rozpowszechnienie, dzięki wysokiej dokładności stawianej diagnozy i braku konieczności wykonywania złożonych i drogich analiz. Prawdziwym przełomem w dziedzinie badania elektromagnetycznej aktywności żywych komórek, tkanek i organizmów stały się publikacje F. Morela z 1978 roku. Dowiódł on, że każdy organizm jako całość, a także jego poszczególne narządy i tkanki emitują niewielkie drgania elektromagnetyczne w szerokim spektrum. Każda komórka posiada błonę, na której powstaje różnica potencjałów. Komórka znajduje się w stałym ruchu, przez co błona wciąż wibruje, co wytwarza pole elektromagnetyczne dysponujące określonymi parametrami (częstotliwość, amplituda itd.). Jednakowe komórki emitują jednakową częstotliwość. Na skutek nakładania się jednakowych drgań powstaje efekt biorezonansu. Każdy żywy organizm, w tym czynniki chorobotwórcze (wirusy, bakterie, pasożyty) również stanowią źródło takich drgań.
Dlatego podczas powstawania jakiejkolwiek choroby u człowieka pojawiają się dodatkowe drgania elektromagnetyczne. Są to tak zwane patologiczne drgania elektromagnetyczne wywołane przez szkodliwe mikroorganizmy, które naruszają fizjologiczną równowagę organizmu ludzkiego. Morel jako pierwszy zaproponował możliwość nie tylko rejestracji biopotencjałów, lecz również oddziaływania na organizm człowieka, patogeny i pasożyty sygnałami elektromagnetycznymi o zbieżnej konfiguracji. Opierając się na prawach fizyki dowiódł, że oddziałując na człowieka słabymi falami elektromagnetycznymi o określonej charakterystyce, można wywołać wzmocnienie biopotencjału komórek organizmu. Natomiast oddziałując na pasożyta powoduje osłabienie potencjału jego komórek włącznie z jego śmiercią. W ten sposób zrodził się nowy kierunek w medycynie – terapia biorezonansowa, czyli BRT.

Znaczny wkład w rozwój teorii Morela i opracowanie metod terapii biorezonansowej wniosły badania znanej badaczki amerykańskiej Huldy Clark. Przez długi czas prowadziła ona badania w dziedzinie rejestracji potencjałów biologicznych człowieka i możliwości zwrotnego oddziaływania pól elektromagnetycznych o zbieżnych parametrach na organizm. W 1988 roku udało jej się stworzyć urządzenie, które pozwoliło na analizę elektromagnetycznych biorezonansów narządów i tkanek organizmu człowieka, a także na określenie biopotencjałów różnych mikroorganizmów patogennych, pasożytniczych robaków i owadów. Podczas prób urządzenia zaskoczona była, ile pasożytów i mikroorganizmów patogennych bytuje w organizmie człowieka. Nie jest tajemnicą, że tradycyjne metody diagnostyki nie pozwalają na skuteczne diagnozowanie wielu schorzeń, a tym bardziej na wykrycie pasożytów, które nauczyły się niezauważalnie żyć w ciele człowieka. Z reguły udaje się wykryć odchylenia, dopiero gdy doszło już do poważnych zaburzeń w organizmie. Co więcej, lekarze zazwyczaj ustalają i leczą same objawy, a prawdziwe przyczyny tych zaburzeń w większości przypadków pozostają niezauważalne.

Kolejnym etapem prac były próby stworzenia urządzenia do terapii rezonansowej. W budowie i działaniu urządzenia do terapii rezonansowej nie ma nic skomplikowanego. Przed rozpoczęciem leczenia ustala się parametry promieniowania elektromagnetycznego emitowanego przez określone pasożyty lub rodzaj mikroorganizmów patogennych. Potem w celu leczenia biorezonansem urządzenie nastraja się odpowiednio do uzyskanych danych. Parametry „leczniczych” fal dobiera się w taki sposób, by podczas ich nakładania na promieniowanie patogenne, dochodziło do jego osłabienia. W efekcie zostaje zaburzona fizjologia komórek patogennych (na przykład bakterii lub komórek pasożyta), przy długotrwałym stosowaniu takiego leczenia komórki patogenne giną. Przy czym dla człowieka takie oddziaływanie jest bezpieczne: siła emisji urządzenia jest niezwykle mała (przecież biopotencjały mają bardzo małe napięcie), a jego parametry nie wpływają na tkanki organizmu ludzkiego. Przy prawidłowym doborze częstotliwości chorzy już po kilku pierwszych seansach leczenia czują się znacznie lepiej. Cykl leczenia zależy od samej choroby oraz od czynnika ją powodującego. Z reguły składa się z kilku dni do kilku miesięcy. Skuteczność terapii biorezonansowej jest bardzo wysoka. Leczeniu biorezonansem poddają się nawet te schorzenia, które bardzo trudno wyleczyć metodami tradycyjnymi, lub w ogóle tymi metodami leczyć się nie da. Terapia biorezonansowa sprawdza się w leczeniu chorób przewlekłych. Rzecz w tym, że tacy pacjenci trafiają do lekarza w czasie zaostrzenia, w placówkach medycznych ostre objawy choroby są tłumione, lecz czynnik wywołujący chorobę pozostaje w organizmie pacjenta, którego czeka kolejny atak choroby i przewlekłe zatrucie metabolitami flory patogennej. Świetne efekty leczenia biorezonansem uzyskuje się też u osób, które z jakichś powodów nie mogą uzyskać tradycyjnego leczenia, a biorezonans stał się dla nich prawdziwym zbawieniem. Większość lekarstw alopatycznych to skomplikowane związki chemiczne, które mogą wywoływać ciężkie alergie, zatrucia, naruszenie czynności wątroby i innych narządów, a do tego mają masę skutków ubocznych.

Fakty

Fakty dotyczące skuteczności terapii BRT. Badania przeprowadzone nad zastosowaniem programów leczniczych pochodzących z urządzenia BRT na bazie Klinicznego Laboratorium Medycznego nr 1 w Kijowie, w okresie od 12-03-13 do 29-05-13.

Schorzenia Trwała poprawa Stosunkowa poprawa Bez poprawy Razem
Choroby narządów oddechowych 405 63 15 483
Astma oskrzelowa 201 150 12 363
Choroby układu sercowo-naczyniowego 510 305 52 867
Choroby układu trawienia 1200 158 39 1397
Choroby nerek 315 140 24 479
Choroby układu nerwowego 506 100 52 658
Choroby aparatu oporowo-ruchowego 420 135 39 594
Choroby skóry 180 83 16 279
Choroby sfery płciowej 218 42 19 279
Choroby układu endokrynnego 128 54 30 212
Zespoły asteniczne 230 96 2 328
Choroby krwi 35 15 12 62
Razem 4348 1341 312 6001
Razem procent 72,5 20,1 5,2 100

Należy pamiętać, że taka stymulacja naszych komórek jest kluczem do osiągnięcia pełnego zdrowia, spowolnienia procesów starzenia, a także do radzenia sobie ze skutkami degradacji komórek i różnego rodzaju chorób. Każdy narząd w naszym ciele ma swoiste dla siebie pole elektromagnetyczne, a wszystkie komórki naszego ciała komunikują się ze sobą dzięki falom elektromagnetycznym. Taka prawidłowa komunikacja jest niezbędna do zachowania homeostazy, czyli prawidłowej równowagi całego organizmu. Jeśli więc z jakiegoś powodu ta komunikacja zostanie zablokowana, w naszym organizmie zaczyna rozwijać się choroba . Dlatego należy pamiętać, że terapia oparta na BRT jest niezbędna w utrzymaniu naszego ciała w zdrowiu.

Wskazania

Wskazania do jej stosowania są takie same co w przypadku terapii homeopatycznej, akupunktury i biomedycyny jako takiej. Przede wszystkim są to przewlekłe schorzenia zwyrodnieniowe, osłabienie układu odpornościowego i alergie. Ponadto bóle wszelkiego rodzaju (nerwobóle, bóle reumatyczne, nowotworowe, pooperacyjne, ciężko gojące się rany i rekonwalescencja po interwencji chirurgicznej). Poza tym astma, zapalenie oskrzeli, zapalenie bony śluzowej żołądka, zapalenie dwunastnicy, wrzody, bóle nowotworowe. Oddziaływanie terapeutyczne może być dokonywane na każdym narządzie i układzie narządów. Choroby, w których można osiągnąć efekt terapeutyczny to też migrena, przewlekłe i ostre choroby układu limfatycznego, choroby sercowe i sercowo-naczyniowe, zapalenie trzustki, torbiel trzustki, torbiel macicy i jajników, cukrzyca u dorosłych i dzieci, zapalenie pęcherza moczowego, zapalenie nerek, blizny, problemy natury stomatologicznej i okres przedoperacyjny i pooperacyjny. Alergie przede wszystkim pokarmowe, zaburzenia snu, wszystkie rodzaje zatruć, skłonność do infekcji u dzieci, konflikt serologiczny i wiele innych. Na sukces w zastosowaniu BRT można liczyć przy leczeniu dowolnego stanu, w którym istotną rolę odgrywają wahania elektromagnetyczne, informacja, niezależnie od tego czy jest to informacja patologiczna czy zdrowa. Jest to bardzo szeroka sfera zastosowania. Nie znana jest ani jedna dziedziny medycyny, w której nie odgrywałyby jakieś roli własne drgania elektromagnetyczne pacjenta. Dlatego nie ma granic ani przeciwwskazań, by próbować stosować tę metodę.

Istnieją jednak stany, których występowanie decyduje o niemożności wykorzystania BRT. Są to przyczyny wytyczające granice zastosowania metody i można je podzielić na następujące grupy:

  • Przyczyny anatomiczne.
  • Zatrucia.
  • Przyczyny psychiczne.
  • Stan niedoboru w organizmie.
  • Brak w spektrum drgań pacjenta jakichkolwiek ważnych dla życia wahań.
  • Ciąża na każdym etapie rozwoju.
  • Rozrusznik serca.
  • Stan po transplantacji narządu.
  • Ostry stan po zawale i wylewie.
  • Okres zaostrzenia schizofrenii i epilepsji.

Nawet w ciężkich chorobach lub stanach zagrażających życiu eliminacja drgań patologicznych może przyczynić się do poprawy stanu zdrowia chorego. Poza tym na tle polepszenia stanu można wdrożyć konieczną terapię, na przykład operację, która będzie niosła znacznie mniejsze ryzyko. Metodą BRT nie może oddziaływać na niewłaściwe położenie kości (powstałe w wyniku złamania a później niewłaściwego zrośnięcia), ani na wywołane przez to bóle lub zaburzenia czynnościowe. Jednak w czasie zrastania się kości pomoc tej metody może być znaczna: przyspieszy zrastanie, zmniejszy ból i przyspieszy ogólny proces zdrowienia. Przy ciężkich zatruciach, czyli zalaniu organizmu przez toksyny terapia BRT nie działa lub działa w niewystarczającym stopniu. Należy mieć na uwadze, że w takich przypadkach biochemiczne oddziaływanie toksyny przewyższa swą masą oddziaływanie informacji elektromagnetycznej. Trudno sobie wyobrazić, by w przypadku ostrego zatrucia arszenikiem można było uratować pacjenta przy pomocy BRT, chociaż jeszcze takich prób nie podejmowano. Istnieją też zatrucia, które znajdują się na liście wskazań do zastosowania terapii BRT. Są to w pierwszej kolejności zatrucia nieoparte na zewnętrznych, lecz na wewnętrznych przyczynach. Mamy na myśli śpiączkę uremiczną lub cukrzycową. W takich nadzwyczajnych przypadkach metoda BRT może okazać się niezwykle korzystna. Przyczyny psychiczne. Prawdziwe schorzenia psychiczne takie jak schizofrenia i depresja dwubiegunowa oczywiście nie stanowią sfery zastosowania BRT, a w każdym razie nie w sposób pierwotny (bezpośredni). Do przyczyn psychicznych, o których tu mowa należy zaliczyć problemy duchowe, niekiedy nieoceniane jako choroby, nie mówiąc już o tym, by leczyli je lekarze lub psychiatrzy. Tego rodzaju problemy stanowią ogromny obszar schorzeń, którymi nie zajmuje się klasyczna psychiatria. Może być tu mowa o pacjentach, którzy rzeczywiście straciliby coś gdyby wyzdrowieli, o tych, którzy często odwiedzają lekarzy i znachorów, u żadnego z nich nie zatrzymują się na dłużej, nie przestrzegają zaleceń żadnej terapii, lub przedwcześnie przerywają ją i znajdują dla siebie setki usprawiedliwień. Wszystko to służy jako dowód, że są chorzy, zasługują na współczucie, a wszyscy inni (w tym również lekarze i uzdrowiciele) są odpowiedzialni za to, w jakim stanie pacjent się znajduje. Jeśli zaczęliby zdrowieć, straciliby jedne z najistotniejszych celów swego życia: możliwość oskarżania innych. Co do reakcji pacjentów z prawdziwymi psychozami, schizofrenią i cyklicznymi depresjami, brak danych na temat reakcji na BRT, gdyż z ostrożności nie prowadzono badan. Powstaje jednak wrażenie, że w określonych przypadkach BRT nadawałaby się do leczenia tych schorzeń. Mowa o takich przypadkach, w których istnieje możliwość stłumienia patologicznych drgań, które uczestniczą w powstaniu i istnieniu schorzenia. W kręgach specjalistów w dziedzinie elektroakupunktury i BRT powszechnie wiadomo, że choroby psychiczne niezwykle często wywoływane są przez pasożyty. Mogą być to zarówno pasożyty ogólnie uznane za jelitowe, które w swym stadium larwalnym przenikają wszelako do układu nerwowego włącznie z mózgiem, oraz pozajelitowe, w szczególności pierwotniaki, których ulubionym miejscem rozwoju jest centralny układ nerwowy. Co więcej, wiele pasożytów bytujących pozornie daleko od mózgi (a więc takich, które nie powinny wpływać na nastrój i psychikę człowieka) wydziela metabolity stanowiące substancje psychoaktywne. Przykładem może być ogoniastek jelitowy, który nazywany był jeszcze w XIX wieku „pasożytem smutku i nostalgii”, ponieważ toksyny przez niego wydzielane w ten sposób właśnie wpływały na człowieka. Zgromadzono już doświadczenie wykazujące, iż ciężkie choroby psychiczne ustępowały po uwolnieniu pacjenta od inwazji pierwotniaków oraz robaków obłych, w szczególności glisty ludzkiej, włośnia krętego. Stan niedoboru również jest niemożliwy do usunięcia przy pomocy metody BRT. Niedobór witamin, brak minerałów i mikroelementów, deficyt żelaza, deficyt insuliny. Substancje deficytowe muszą zostać uzupełnione fizycznie. Spektrum wahań elektromagnetycznych jest dość szerokie: od jednostek do megaherców. Jednak nie wszystkie sfery tego zakresu są istotne dla życia. Człowiek żyje nie tylko z własnymi drganiami i zależy nie tylko od nich. Aby przeżyć potrzebuje określonych drgań pochodzących z zewnątrz, od Słońca, planet i całego Wszechświata, a także od wnętrza naszej planety. Jeśli zaś dochodzi do zubożenia lub nawet braku koniecznych do życia drgań to wówczas powstają choroby. Terapia BRT, zajmująca się porządkowaniem drgań elektromagnetycznych w organizmie pacjenta, nie jest w tym przypadku w stanie pomóc. Brakujące drgania muszą zostać uzupełnione. Przede wszystkim są to drgania światła naturalnego i fale Schumana (zmiennych pól elektromagnetycznych).

Czynniki Chorobotwórcze

Każde leczenie choroby należy zaczynać od czynnika etiologicznego, który ją wywołuje. Należy jednak pamiętać, że nawet kiedy usunięty zostanie wirus, bakteria, grzyb, czy pasożyt to skutki jego bytowania w organizmie człowieka nadal pozostają.

Dlatego w drugim etapie leczenia zalecane są programy przywracające funkcję organizmu i jego równowagę. Metoda terapii biorezonansowej otworzyła przed ludźmi możliwość skutecznej walki z obciążeniami. O ile zwyczajne choroby udawało się jeszcze jakoś leczyć, to pasożyty, wirusy, bakterie i grzyby stały się prawdziwym zagrożeniem dla ludzkości. Niewiele osób wie, że na Ziemi jest kilka tysięcy gatunków żywych organizmów wielokomórkowych (płaskie i obłe robaki, bakterie, grzyby, pierwotniaki), dla których jedynym sposobem istnienia jest pasożytowanie w rozmaitych narządach i tkankach naszego ciała. Sytuację pogarsza dodatkowo fakt, że wykrycie wielu pasożytów przy pomocy tradycyjnej diagnostyki jest niemożliwe, gdyż przez tysiące lat przystosowywały się one do niezauważalnego bytowania w naszym organizmie. Według danych WHO z ostatnich 10 lat, chorobami pasożytniczymi na całym świecie zaraziło się ponad 4,5 mld ludzi. 95 procent ludzi na Ziemi zostało więc zakażone przez pasożyty. Statystyka ta dotyczy nie tylko biednych i nierozwiniętych krajów „trzeciego świata”. Według danych WHO w rozwiniętej i wcale niebiednej Europie pasożyty występują u co trzeciego mieszkańca kontynentu. Według obserwacji amerykańskiego lekarza Rossa Andersona 85-95 procent dorosłej ludności USA posiada pasożyty nie wiedząc o tym.

Według oficjalnych statystyk medycznych liczba schorzeń pasożytniczych jest dziesięciokrotnie większa od liczby ostrych zatruć i porównywalna z częstotliwością występowania grypy. Chorobom pasożytniczym przypisuje się 14 milionów zejść śmiertelnych rocznie, co ewidentnie świadczy o tym, że minimum 25% wszystkich zgonów na świecie wywołana jest przez pasożyty. 95% ludzi żywi w sobie od jednego do pięciu gatunków pasożytów. U tych, którzy posiadają zwierzęta domowe wskaźnik ten wzrasta do 99,9%. Dlatego bardzo bliscy są prawdy znani specjaliści medycyny ludowej – Jelisejewa, Siemionowa, Małachow i Swiszczewa, którzy twierdzą, że pasożyty występują praktycznie u każdego. Dodatkowo jeszcze występują wirusy, bakterie, pierwotniaki i grzyby, które bytują w organizmie pacjenta stwarzają korzystne warunki dla pasożytów. W ten sposób pojawia się ogromna liczba chorób wśród ludności.

Mikroorganizmy atakują praktycznie wszystkie narządy i tkanki człowieka. Na przykład w jelitach pasożytują glisty, owsiki, tasiemce, lamblie, ameby, rzęsistki. W drogach żółciowych – przywra wątrobowa, lamblia. W tkance podskórnej i tłuszczowej pasożytuje robak medyński. W mięśniach larwy włośnia. W naczyniach krwionośnych schistosoma. W ośrodkowym układzie nerwowym toksoplazma. W płucach glisty, glista psia, pneumocysta. Bakterie, wirusy i grzyby mogą pasożytować praktycznie we wszystkich narządach człowieka. Pasożyty wywołują alergie, mechaniczne uszkodzenia narządów i tkanek żywiciela i zaburzenia ich czynności, różne procesy zapalne oraz anemię. Pogarszają wchłanianie substancji pokarmowych i witamin, wycieńczają układ odpornościowy obniżając ogólną odporność organizmu. Zatruwają człowieka produktami swego metabolizmu, pogarszają przebieg innych chorób przygotowując grunt dla ciężkich infekcji i procesów nowotworowych.

Stadia larwalne większości helmintów są w stanie migrować do różnych tkanek porażając płuca, serce, mózg, oczy, mięśnie i kości, co niekiedy prowadzi do nieodwracalnych skutków włącznie z ślepotą, epilepsją, niedorozwojem umysłowym, porażeniem narządów wewnętrznych, a niekiedy śmierci.